Bootcamp XVII: wyzwanie II
Pod adresem http://bootcamp.threats.pl/lesson17/ znajduje się kolejny przygotowany przeze mnie w ramach bootcamp przykład. Tym razem jest to pewnego rodzaju wyzwanie.
Pod adresem http://bootcamp.threats.pl/lesson17/ znajduje się kolejny przygotowany przeze mnie w ramach bootcamp przykład. Tym razem jest to pewnego rodzaju wyzwanie.
Nic tak nie cieszy jak dobre informacje z rana: Koniec internetowej wolności w Polsce. Nie chodzi mi o ten konkretny przypadek, obejście ewentualnych ograniczeń nie będzie zbyt trudne, ale o trend, kierunek, w którym zmierza nasz “wolny świat”.
Jakiś czas temu na blogu Security Ninja pojawił się wpis Can you find the vulnerabilities?, teraz dostępne są rozwiązania zadań: Can you find the vulnerabilites? Part Two. Zadania są stosunkowo proste, ale jeśli ktoś jeszcze tego nie robił, proponuję spróbować się chwilę nad nimi zastanowić. Ja natomiast chciałem zwrócić uwagę na jeden konkretny przykład.
Był sobie uzdolniony muzycznie, ale chorowity chłopiec. Bardzo chciał sobie pograć na skrzypkach, a te znajdowały się w dworze. Zakrada się więc chłopak i... łapią go, posądzają o kradzież (...). Wiadomo jak to wszystko się skończyło. Później na lekcjach, przynajmniej za dawnych czasów, były rozważania co zrobiliby “państwo”, gdyby wrócili wcześniej, jak to zaopiekowali się Jankiem i jaki wspaniały byłby z niego skrzypek.
Z okazji pierwszego w tym roku Confidence odbył się konkurs CONFidence Security Evangelist. Wygląda na to, że z okazji kolejnej edycji Confidence jest również kolejna edycja konkursu.
Oryginał tego wpisu dostępny jest pod adresem Konkurs 2.0
Autor: Paweł Goleń
Tak sobie pomyślałem, że (prawie) rozwiązany wczoraj przykład można wykorzystać jeszcze do jednego zadania: korzystając z istniejącego w przykładzie XSS osadzić skrypt z innej strony. Przydatny może być XSS Cheat Sheet.
Oryginał tego wpisu dostępny jest pod adresem Bootcamp XVI: jeszcze jedno zadanie
Autor: Paweł Goleń
Radekk jest pierwszą osobą, która rozwiązała najnowsze zadanie na bootcamp. Przy okazji dołączył do bardzo nielicznego grona osób, które poradziły sobie z wyzwaniem (swoją drogą zapraszam, dostępnych jest kilka wskazówek). Tym razem również nie podam dokładnego opisu rozwiązania, zarówno XSS (w ramach inspiracji: JS Ninja) jak i SQLi (jeśli ktoś potrzebuje pomocy: Lekcja 7: (blind) SQL injection) nie są wyjątkowo interesujące. W przykładzie tym ważne jest coś innego...
Dziś można przeczytać, że Polak w pracy – wynosi sprzęt, kradnie towar, oszukuje... I w sumie nie dziwi mnie to, ale zastanawiam się jaki związek ma opublikowanie wspominanego raportu przez firmę Euler Hermes z lekko irytującymi reklamami ubezpieczenia ryzyka sprzeniewierzenia oferowanego przez wspomnianą firmę. Budzi się we mnie “drobna niewiara” w wyniki badania, jeśli firma będąca jego autorem jest równocześnie żywotnie zainteresowana sprzedażą swoich produktów, których to sprzedaż będzie tym wyższa, im bardziej mroczne wizje będą kreślone...
Oryginał tego wpisu dostępny jest pod adresem Dziwny zbieg okoliczności
Autor: Paweł Goleń
Ja wiem, że nie jest to może najbardziej pasjonujące wyzwanie, ale ponieważ kilka razy z takimi błędami spotkałem się na wolności , zwracam uwagę na jedno zagadnienie: skąd serwer “wie”, jak nazywa się przekazywany plik?
W ramach porannej rozrywki: http://bootcamp.threats.pl/lesson16/. Chodzi o XSS i SQLi.
Oryginał tego wpisu dostępny jest pod adresem Bootcamp XVI: co z tego, że tak nie można nazwać pliku?
Autor: Paweł Goleń