W końcu trafiłem na “typowy” przykład SQLi, w którym mogłem wykorzystać sqlmap. Nie twierdzę, że w tych “mniej typowych” przypadkach tego narzędzia nie dało się użyć, łatwiej było mi jednak przerobić mój już istniejący skrypt. Tym razem się jednak zawziąłem i...
Jakiś czas temu z pewnym zdziwieniem patrzyłem na ludzi, którzy mówili, że śledzą ich Oni , okręcali głowy folią aluminiową, by Oni nie mogli czytać ich myśli albo “wkładać myśli prosto do głowy”. To, co kiedyś można było uznać za wytwór chorego umysłu cierpiącego na urojenia, dziś zaczyna być przykrą rzeczywistością...
Pojawiła się nowa wersja OWASP Top10. Nie jest to jeszcze wersja ostateczna, ma status RC. Zmiany w stosunku do OWASP Top10 2007 są niewielkie (fragment PDF):
W psychologii istnieje pojęcie piramidy (hierarchii) potrzeb. Potrzeby wyższe aktywizują się dopiero po zaspokojeniu potrzeb niższych. Również w przypadku budowania aplikacji, (w)budowania bezpieczeństwa i jego testowania są rzeczy, które mają większy priorytet niż inne. Dopiero po ich realizacji można przejść “poziom wyżej”.
Nie lubię świąt. Radosne święto przypadające 1 listopada mamy już za sobą, skończyły się sprzedawać świeczki, więc pora na... Tak! Choinki, mikołaje, głupie czerwone czapki z pomponem, zestawy bombek szklanych (jedyne 24,95 PLN za 16 sztuk!) i inne świąteczne barachło.
(...) Optymalna dzienna dawka kofeiny dla osoby dorosłej to 400 miligramów, czyli tyle, ile znajduje się w 8 filiżankach herbaty lub 4 kubkach kawy. (...)
No dobrze, to na dzień dobry przyjmuję 320 miligramów kofeiny (patrz: Green IT). W jednej filiżance herbaty znajduje się 50 miligramów (a tak przynajmniej wychodzi mi z prostego dzielenia). Czyli mogę wypić jeszcze 1,5 filiżanki herbaty. Super. Tylko ile filiżanek zawiera mój kubeczek?
Moje drugie wyzwanie doczekało się pierwszej prawidłowej odpowiedzi. Tak naprawdę, to odpowiedź pojawiła się już 8 listopada, ale Sławek przesłał ją bezpośrednio do mnie, by nie psuć innym zabawy. Przygotował nawet skrypt, który w rozwiązaniu zadania pomaga, a który udostępnię za jakiś czas.
Nic tak nie cieszy jak dobre informacje z rana: Koniec internetowej wolności w Polsce. Nie chodzi mi o ten konkretny przypadek, obejście ewentualnych ograniczeń nie będzie zbyt trudne, ale o trend, kierunek, w którym zmierza nasz “wolny świat”.