Bruce Schneier Facts
Niektóre są całkiem zabawne... Treba sprawdzić. Mnie bardzo podoba się ten:
Bruce Schneier writes his books and essays by generating random alphanumeric text of an appropriate length and then decrypting it.
Niektóre są całkiem zabawne... Treba sprawdzić. Mnie bardzo podoba się ten:
Bruce Schneier writes his books and essays by generating random alphanumeric text of an appropriate length and then decrypting it.
Mam kilka komputerów w mieszkaniu, dwa z nich to laptopy, na których siłą rzeczy (mniejsze dyski) pewnych rzeczy nie przechowuję. Od czasu do czasu wypada również zrobić jakiś backup (który właśnie powinienem za chwilę uskutecznić)... W takim przypadku przydaje się duży, stacjonarny komputer z całkiem sporymi dyskami. Tylko ja jestem leniwy. W chwili, gdy łączę się do drugiego komputera, trzeba się zalogować... Tak, wiem, można się łączyć na gościa, łączyć bez hasła, ale na metody te spuścimy zasłonę milczenia. Za łatwo by to było. Wymyśliłem sobie coś innego...
Chyba udało mi się namierzyć opcję, która prawdopodobnie powodowała uporczywe zrywanie mojego połączenia WiFi... Wygląda na to, że wyłączenie opcji packet bursting w sterownikach do karty sieciowej na laptopie. Być może opcję tę włączyć będę mógł włączyć, gdy pojawi się OpenBSD 4 (coś zmienia się w ral w current). Swoją drogą wówczas będzie można również schować SSID. Aktualnie prowadzę “stress testy” mojego WiFi kopiując kilkugigowe pliki do nul (tak, tak, Windows ma swój odpowiednik /dev/null) i nawet nie najgorzej te testy wypadają.
Problem z ICMP już rozwiązałem, okazał się banalny. Wystarczyło zainstalować jedną poprawkę, a problem był opisany w artykule ICMP packets are dropped even though you have configured the Windows firewall feature to allow ICMP packets on your Windows XP Professional Service Pack 2-based computer.
Mam nowego laptopa, jest to Dell D520 z kartą wireless Intela, konkretnie modelem Intel® PRO/Wireless 3945ABG. Mam z tym problem, połączenie lubi się zerwać i następnie błyskawicznie odtworzyć. No i wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że zrywa to mi wszystkie nawiązane sesje, choćby SSH... Irytuje mnie to strasznie. Na razie zainstalowałem najnowsze sterowniki, wyłączyłem sporo opcji związanych z zarządzaniem energią... Nie wiem, czy wina jest po stronie nowego laptopa, czy może po stronie OpenBSD i taniej karty. Na razie sprawdzam. Sprawdzam jeszcze jedną rzecz, a mianowicie dlaczego nie do końca działa mi protokół ICMP, choć powinien...
Tak tak, co prawda urlop to dopiero gdzieś tak w listopadzie, ale na razie na ten nie za długi weekend wybieram się z moją Ulubioną Czarownicą w Bieszczady, a konkretnie do Wołosatego (zdjęcie).
...a może napiszę... Cóż, działo się trochę przez ten czas umraczniania serwera. Choć z drugiej strony to w zasadzie monotonia...
Po pewnych przerwach w dostępności związanych z jeszcze większym umrocznieniem serwera mrocznej załogi... WRACAM!
No właśnie, po co? Dochodzę do wniosku, że głównie po to, by były korki... Ale dzisiaj miałem niezły ubaw. Jadąc sobie spokojnie do domu nagle utknąłem w korku. Nie podobał mi się ten korek, bo taki długi był, więc wypatrując pierwszego znudzonego busiarza wykonałem standardowy manewr, czyli zawróciłem i się podczepiłem pod busa. Kilka innych samochodów manewr ten powtórzyło. No i muszę przyznać, że miałem niezły ubaw, gdy nowe, lśniące samochody pchały się za nami kamienistą drogą polną. Po dojechaniu do pierwszego asfaltu z ucieczki pozostał tylko bus i ja, reszta stwierdziła chyba, że nie jesteśmy normalni i woleli postać w korku. A niepotrzebnie, bo dalej już droga była normalna. I dzięki temu prostemu zabiegowi korek został objechany. No, przynajmniej jeden z kilku korków...