Paweł Goleń, blog

W wielu aplikacjach internetowych wpisywane przez użytkownika dane są zapamiętywane w stanie sesji, tak, by przy ponownym wyświetleniu formatki użytkownik miał zaznaczone takie ustawienia, jakie wybrał poprzednio. Jest to wygodne, ale czasem może powodować pewien problem... Zwłaszcza wtedy, gdy przetwarzanie formatki zostaje zatrzymane w związku z błędem walidacji danych.

Czytaj dalej...

No właśnie? Dlaczego? Miałem dwie baterie do C540 i jedną do D520. Wszystkie zdecydowanie za szybko skończyły swoją żywotność. Pierwszą z C540 miałem wymienioną w ramach gwarancji, kolejna padła po kilku miesiącach. To znaczy nie całkiem, utrzymuje się jakieś 5 minut, w sam raz tyle, by zamknąć system, jak braknie prądu. Teraz mam laptopa D520 i po roku użytkowania bateria trzyma może z godzinę. Nie wydaje mi się, bym laptopa używał w sposób inny, niż znajomi swoje IBM/Lenovo, a tam takiej drastycznej degradacji wydajności baterii nie obserwuje się. Chyba mój następny laptop nie będzie pochodził z firmy Dell...

...choć muszę przyznać, że moją wiekową C540 obecnie wykorzystuję jako laptop służbowy. Praca i tak w większości jest na prądzie, a wydajność tego sprzętu (po zamontowaniu mu 1GiB RAM) jest w zupełności wystarczająca do pentestów. Czasem tylko trochę za bardzo szumi, jak WebScarab za bardzo grzeje procesor...

Czytaj dalej...

Dzisiaj natknąłem się na następującą perełkę: Firma Sunbelt Software dokonała dość niemiłego odkrycia. Znane wszystkim (a przynajmniej bardziej zaawansowanym) użytkownikom Windows certyfikaty Thawte wcale nie zapewniają bezpieczeństwa. Całość tu (Chip Online), źródłem informacji (no może nie samym) jest natomiast ITBlog. Cóż za odkrycie! Normalnie na miarę odkrycia Ameryki! Zaraz, ale przecież to jest oczywiste...

Czytaj dalej...

Tak naprawdę, to tytuł tego wpisu ma niewiele wspólnego z jego treścią, ale co mi tam, fajny kawałek :) A o czym chcę napisać? Kilka razy pisałem o tym, że należy stosować walidację danych wejściowych i encoding danych wypisywanych. Teraz chcę zwrócić uwagę na wydawałoby się jedną, oczywistą rzecz. Te środki ochrony należy stosować konsekwentnie.

Czytaj dalej...

Ponieważ kata WiFi, jak już wielokrotnie pisałem, wiesza mi się, postanowiłem wykorzystać wbudowane w OpenBSD narzędzie ifstated. Wcześniej miałem skrypt uruchamiany w cron. Jak na razie działa zgodnie z oczekiwaniami.

Swoją drogą miałem rację ze 100%25 powtarzalnością wywoływania zawieszenia karty. Mianowicie wydawało mi się. Gdy kilka dni później eksperyment powtórzyłem, to skuteczność nie była już 100%25. Aczkolwiek w innej sytuacji nie udało mi się tej karty zawiesić...

Oryginał tego wpisu dostępny jest pod adresem ifstated – bo karta się wiesza...

Autor: Paweł Goleń

21 października będą znowu wybory, które oczywiście kosztują (czyli mamy tanie państwo). Teoretycznie zgodnie z przysłowiem Polak mądry po szkodzie można oczekiwać, że PiS nie będzie miał dobrego wyniku. Ale bardziej prawdziwe jest stwierdzenie Polak przed szkodą i po szkodzie głupi. Mogę się założyć, że kampania upłynie pod znakiem haków i rewelacji w stylu dziadka Tuska. A dla znacznej części naszego społeczeństwa to, co powie premier czy minister jest święte, nawet jeśli są to bzdury. Myślenie niestety boli...

Czytaj dalej...

Dawno, dawno temu pisałem, że wiesza mi się karta sieciowa. Ówczesne zeznania muszę albo zmienić (albo coś się zmieniło). Wcale nie musi być włączony pf, musi być za to IPSec. Niestety, nawet w wersji 4.2 (jeszcze nie wydanej) problem występuje... Na chwilę obecną wydaje mi się, że jestem go w stanie wywołać w 100%25 powtarzalnie.

Oryginał tego wpisu dostępny jest pod adresem Dalej mi się karta wiesza...

Autor: Paweł Goleń

Pogoda jaka jest, każdy widzi. W takiej sytuacji czasami fajnie jest przeczytać jakąś ciekawą książkę. Ogólnie lubię czytać, więc postanowiłem się podzielić z tymi, którzy mnie nawiedzają (i czytają coś więcej, niż tylko o tym, jak złamać WEP) tym, co czytam. Niekoniecznie ostatnimi czasy...

Czytaj dalej...

Pamięć teraz jest (stosunkowo) tania. Często pojawiają się w związku z tym pytania “jeśli mam 2GiB RAM, to czy mogę wyłączyć plik wymiany?”. A ja się pytam – po co?

Czytaj dalej...

Chyba wszyscy wiedzą, co miało miejsce na jeziorach. Tylko zastanawiam się, jak się ma powszechnie stosowane określenie “biały szkwał”, do rzeczywistości. W szczególności chodzi mi o: Biały szkwał to potoczne określenie nagłego, ale znikąd nie zapowiadanego, np. przez “czarne” chmury, porywu wiatru. Najważniejszym elementem opisującym biały szkwał jest fakt, że przychodzi on w sposób nie zapowiadany. Hm, jak się ma to “znikąd nie zapowiadanego” do tego oświadczenia IMGW?

Czytaj dalej...